Powracamy po pełnym dniu profesji

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Wracamy po całym dniu profesji do mieszkania, przygotujemy jakieś drobne co nieco do skonsumowania i nagle.. przeszywa nas ból nie do ścierpienia. Co dalej robić? Jedna pastylka przeciwbólowa, druga, więcej już nie można… Mają wpaść znajomi, co tutaj zrobić… już wiem, stomtolog żoliborz, dzwonię, numer znam na pamięć. Rzecz jasna, proszę przybyć, czekamy. Idę jak na skazanie. Borowanie, wyrywanie, co jeszcze: A wszystko to prawdopodobnie boli jak diabli. Pełny kolejny dzień spędzę na kanapie z bandażem na twarzy. Poszedłem. Przysiadłem w fotelu niemal jak w samolocie. Należyty wieczór, czy ktoś może mi pomóc? Poszło jak z płatka. Znieczulenie nic nie bolało. Zabieg – jaki zabieg? To ja miałem oderwany ząb? Niedopuszczalne, nic nie czułem. Aha, muszę przybyć za parę dni do kontroli. Niewątpliwie że przyjdę, Rozumiem, następna wizyta to tylko dwie plomby. Cała przyjemność po mojej stronie internetowej. I tak nie będę nic czuł. By wizyta u każdego lekarza tak właśnie wyglądała! Chorowanie byloby przyjemnością. Porządnie, że ma kto dbać o moje zęby. I mogę jeszcze klika godzin przespać spokojnie do rana.
źródło: www.hydrotech-polska.pl, kawiarnia-amazonka.pl, www.luksky.pl, www.pilates-sprzet.pl